Archiwum 17 lutego 2004


lut 17 2004 czary ??
Komentarze: 12

i co kurdde, mialem ze swoim projektem miec pare prob przez ferie, ale niestety nie wypalilo bo na dzialce gdzie gramy, jakies szyby lezom i nie ma gdzie sie tam rozłożyć ogolnie rzecz biorąc to beznadzieja, pozostaje mi tylko siedziec w domu i dalej "ćwiczyć" z kompem albo z płytami :( al;e takie granie nie daje niestety takiej samej satysfajkcji jak z żywym perkusistom basistom czy innym muzykiem, jej ale tak sie dolująca atmosfera zrobila, deszcz pada, ciemno sie zrobiło, jakies smutne kawalki sie same wlonczyly na kompie,wy a moze to somm CZARY  ?bo to ejst tak ze kazda chwila nawet jakas taka najbardziej zjebana ma  jakis czar nie ? nic sie chyba nie dzieje przypadkiem, czy to jest spisek czy ktos chce mnie wpedzic w zly humor, o nie nie dam sie, biore gitare i zaczynam dalej wymyslac jakies pierdółki na ten instrument <3m ajcie sie :) jutro napisze cos orginalniejszego bo nie mam sily juz

jebany_antychryst : :
lut 17 2004 judeochrzescijanstwem
Komentarze: 7

nie bede tutaj dawal narazie zadnych notek o chrześcijaństwie gdyż niestety za dużo ich jeszcze w naszym kraju, a przynajmiej sympatyków, ale nie martwcie sie kiedyś nadejdą jeszcze złote czasy gdy się po katakumbach chować będom <hahaha> <--demoniczny śmiech yeeee, więc tak dzisiaj zostałem oficjalnie posądzony o to że mi się mózg zlasował, musze zaprzeczyć tym pogłoskom i stwierdzić że moje niezbyt typowe co nie oznacza ze zle zachowanie (nie widze nic zlego w walce judeochrzescijanstwem) nie jest spowodowane zbyt duzom ilosciom wina :), kurwa miałem nie pisac o chrzescijanstwie, ale w sumie czemu nie :) ale teraz to i tak mi konkretnie zabraklo pomysłu na notke, najgorsze jest to ze wszyscy teraz pewno chlejom se w najlepsze na plaży, a ze wzgledu na to ze caly dzien slucham muzyki, chciałbym się spytać jakie som wasze ulubione zespoły i wogle jaki macie swoj styl, nie tylko muzyczny ale i ubioru ?? czy nalezycie do jakichs subkultur :) ?? czekam na wasze wypowiedzi ":)

jebany_antychryst : :
lut 17 2004 bluźnierstwo
Komentarze: 14

jesli jestes bardzo wierzącym chrzescijaninem to co znajdzie sie tutaj moze cie urazic, mianowicie wczoraj pod czas libacji alkoholowej okolo godziny 12-13 sprofanowalismy kolejny symbol chrzescijanstwa jakim jest krzyż z jezusem, (goły jezus to obrzydliwe) został on umieszczony w kieliszku w którym uprzednio był sporzywany w ilości przemysłowej alkohol, nastepne probowalismy go wlozyc dfo butelki w ktorej znajdowal sie spirytus ale niestety nie zmiescil sie, podobnie było z puzkom od piwa, stwierdzilem ze najlepszym miejscem dla jezusa bedzie popielniczka nie ? przeciez z prochu ponoc powstalismy co ne ? niestety jedna z naszych kolezanek, najprawdopodobniej dzieki pomocy bożej uratowała jezusa i nie pozwoliła mi go tam włożyć, pod koniec jednak krzyz skonczyl do gory nogami na polce w pokoju kolegi... a potem przyszl jego mama :) i musielismy isc sobie, no wiec wypas !!! a tak ogolnie to nie wiem co tu by jeszcze napisac, slucham se wlasnie muzyczki i probuje akpompaniowac na swoim elektryku- 3majcie sie antychrzescijanie ! chciałem jeszcze dodać, że jednym z moich najlepszych bluznierstw bylo spalenie krzyża na Jana kiedy miałem jeszcze tak około 10 - 12 lat no więc miło :D:D:D

jebany_antychryst : :
lut 17 2004 grom rulez
Komentarze: 7

wkurwia mnie w dlgich wlosach to ze po pogowaniu na koncercie som takie poklejone, zastanawialem sie wogle czy by sie na zero nie ojebac jak za starych dobrych czasów, ale jak sie ładnie uczesałem to stwierdziłem, że jednak mi dobrze z takom fryzurom, wogle beka wchopdze dzis na wage a tutaj 98,5 kilo iu jaki z tego wniosek? jak dobrze zapogujesz to można schudnąć - to będzie taka terapie odchudzająca szwirca, jesz mało, chlejesz caly dzien a potem na koncert :) - strata wagi gwaranowana, wogle dowiedzialem sie ze kumpel bedzie chcial 18 stke w uchu zrobić i chciałby tam akieś zespoly zaprosić no i zastanawiam się tak czy by nie wpaść tam z moim małym projektem który co prawda nawet nie ma nazwy ale potrafi grać :) apropos ja już mam jakomś fobię alkoholową w nocy mi sie śniło, że bolsa obalałem z kumplem pod klatką, albo to tylko jakaś wizja z przeszłości bo mi sie coś wydaje że już raz tak robiłem, a tak odnośnie refleksji moich to Death to zajebisty zespół  - szacun dla nich naprawde rispekt zajebista muza , brakuje mi tylko jednej plyty - sound of persevance czy jakos tak :) a własnie mam behemotha gdzies na półce pożyczonego zaraz sobie nim zapodam na cidika :!!!!!!!!!! jeeeeeeeeee grom rulez trzymajcie sie !!!

jebany_antychryst : :
lut 17 2004 kolejny życiowy cel osiągnięty
Komentarze: 0

hmmmm Szatan (teraz bede pisal z wielkiej) to nie jest moja podpoora życiowa, Szatan to jest mój pracodawca a teraz mi jeszcze przypierdolił tym że musze na tej ziemii siedzieć bo ponoć byłem aż tak niedobry, ale ja pamietam ze Szatan był zawsze punktualny, a deathmetalowcy z Yattering po prostu wczoraj moim zdaniem dali dupy, mogli by spokojnie grać gdyby se szybko wczesniej wszystko przygotowali a tak to sie przez ponad godzine rozkladali, nigdy juz nie ide na ich koncert, a tak po pierwsze to ja chcialbym byc dobrym czlowiekiem nie wiem jak to zrobić i biorąc pod uwage mój stopień demoralizacji to będzie cholernie trudne, bo np. wczoraj mimo dobrych zamiarów już od godziny 10 piłem, ogólnie rzecz biorąc cały dzień chodziłem podpity, zaczelo sie od 2 browarków, potem oczywiście drinki(wino cytyrynowe, spirytus, browwarek, soczki na raz), potem jeszcze z kumplami obalilem dwa browarki, potem 2 jabole w 3 osoby, i potem jeszcze przed samym koncertem 2 piwka, dosłownie przetwornik etanolu ze mnie !! o własnie sie dowiedziałem że jednak jestem dobrym czlowiekiem, to zajebiscie kolejny życiowy cel osiągnięty - czyż ja nie jestem zajebisty :) !!!!!!!!!!!!!

jebany_antychryst : :